Opis dojazdu i wejścia na najwyższy szczyt Mołdawii – Dealul Bălăneşti. Dealul Bălăneşti ma 430 metrów. Na szczycie znajduje się wieża telekomunikacyjna.

Mołdawia – Dealul Bălăneşti

OPIS (Wikipedia):

Dealul Bălănești – szczyt na Wyżynie Środkowomołdawskiej. Leży w zachodniej Mołdawii, blisko granicy z Rumunią. Jest to najwyższy szczyt Mołdawii.


Numer szczytu w/g wysokości korony europy: 38


Udokumentowana data wejścia: 18.09.2016 roku


Opis wejścia na szczyt:

Mołdawia to mały, biedny kraj. Nie ma tu dróg, infrastruktury, ale są niesamowicie mili i pomocni ludzie. Potwierdza się teza, że czym człowiek biedniejszy, tym bardziej chcący się dzielić i pomagać.

Mołdawię odwiedzamy przy wyjeździe do Rumunii. Z racji, że najwyższy szczyt Mołdawii znajduje się przy granicy rumuńsko-mołdawskiej podjęcie zdobycia szczytu jest oczywiste. Do granicy Mołdawii docieramy około godziny 17.00. Granicę przekraczamy na przejściu Albiţa (strona Rumuńska), a Leuşeni (strona Mołdawska). Kontrola na granicy po stronie Rumunii jest szybka i bezproblemowa. Pogranicznik jak i celnik szybko, sprawnie sprawdzają paszporty i bagażnik. Więcej czasu tracimy po stronie Mołdawskiej. Nie wynikała ona z większej kontroli, a bardziej dotyczyła problemu komunikacji. Po sprawdzeniu dokumentów i bagażnika należy zjechać poza budki strażnicze. Zatrzymując się na parkingu należy przejść i zakupić pozwolenie na użytkowanie dróg mołdawskich.

Najpierw udajemy się do pogranicznika, który sprawdza dokumenty samochodu (ważne by posiadać zieloną kartę). Pogranicznik drukuje winiete i potwierdza dokumenty. Później przechodzimy do okienka obok (okienko banku, okienko kasowe), gdzie płacimy za winiete. Koszt to 4 euro (Pani w okienku nie ma wydać z 5, więc …). Przybija stempel na wydrukowaną winiete. Wszystkie formalności spełnione. Winieta jest sprawdzana przy wyjeździe i należy ją okazać na granicy  Mołdawii. My nie wiedzieliśmy o tej formie zakupu, więc siedzieliśmy w samochodzie i czekaliśmy … . Doświadczenie jest podstawą sukcesu.

Po przekroczeniu granicy udajemy się drogą asfaltową w kierunku szczytu. Droga jest monotonna. Jedziemy cały czas prosto. Po prawej i lewej stronie rosną orzechy, a za nimi pola winorośli. Po około 30 minutach jazdy kolega Darek wyznacza krótszą drogę. Odbijamy w lewo na drogę szutrową i dojeżdżamy do wioski Seliște. Cały czas jadąc po drogach szutrowych kierujemy się do miejscowości Milești. Z informacji, które posiadamy z tego miejsca jest możliwość wejścia na szczyt.

Po konsultacji o dojście w sklepie (Podziękowania dla Diny, koleżanki z Polski, rodowitej Mołdawianki, do której dzwoniliśmy w celu ustalenia szczegółów dojazdu) cofamy się do przystanku autobusowego, gdzie odbijamy w prawo (skrzyżowanie składające się z trzech dróg). Teraz kierujemy się  cały czas prosto, aż docieramy do kolejnego sklepu. Dla ścisłości jesteśmy w wiosce Balanesti. Ogólnie, jeżdżąc po okolicznych wioskach robimy swoją obecnością spore zamieszanie. Pewnie każdy z nich dziwi się co Polacy w rumuńskim samochodzie robią w Mołdawii … .

Pod sklepem kolega Darek dowiaduje się, iż pod sam szczyt można podjechać „maszyną” (samochodem). Nasza Dacia jest wysoka, ale patrząc na drogę nie miałem śmiałości na nią wjechać. Paradoksalnie, w górnej części wioski minęliśmy starego VW Golfa, dojechał. Może potrzeba więcej wiary. Wracając do rozmowy, w sklepie otrzymujemy informację o drodze na szczyt. Zawiłe tłumaczenie powoduje, iż jeden z klientów sklepu oferuje nam, że nas zaprowadzi. Mega miłe. Człowiek nazywa się Dumitru i jest mieszkańcem w tej wsi. Całą drogę na szczyt opowiada nam o okolicy. Oprowadza nas jak lokalny przewodnik. Dochodzimy do miejsca widokowego, skąd widać całą okolicę.

Z tej perspektywy można zobaczyć, że szczyt znajduje się powyżej wioski. Droga na szczyt to piaszczysta ścieżka, zmieniająca się na przemian z szutrową. Najpierw prowadzi między zabudowaniami, potem wychodzi ponad budynki. Po wyjściu powyżej ostatniego zabudowania, piaszczystą drogą dochodzimy na skraj lasu, skąd widać już wieżę  telekomunikacyjną. Najwyższy szczyt Mołdawii. Po drodze mijamy studnie, która jest pięknie ozdobiona. Ogólnie, tych studni jest bardzo dużo, a  wszystkie przez nas  mijane  są pięknie zdobione,  każda z nich posiada drewnianą obudowę, a sama studnia jest centralnym jej punktem.

Na szczycie wykonujemy serię zdjęć z naszym przewodnikiem Dumitru. Do samochodu wracamy okrężną drogą, obchodząc wieżę telekomunikacyjną i drugą niższą.

Wracając do samochodu Dumitru zaprasza nas na lokalne wino bez akcyzy Mołdawskiej … . Sposób degustacji lokalnego trunku odbywa się po mołdawsku, zaczyna się od częstującego i szklanka kierowana jest do kolejnego degustatora. Dumitru dowiedziawszy się skąd przyjechaliśmy, bez najmniejszego problemu zaprasza nas do siebie na nocleg. Przecież nie będziemy po nocy jechali. Mega miłe. Z zaproszenia nie korzystamy z racji, że chcemy jeszcze dzisiaj wrócić do Rumunii.

Podążając przez szutrowe drogi docieramy do przejścia granicznego Sculeni. Na przejściu granicznym należy pamiętać o kontroli celnej. Granica ta jest granicą UE, sprawdzanie samochodu i pasażerów jest dłuższe. Wydaje mi się, że nasza ekipa była dokładniej sprawdzana niż inni przekraczający. Samochód był opukiwany, bagaż przeszukany. Fakt przekroczenia granicy parę godzin wcześniej  dodatkowo zastanawiał pograniczników.

Podsumowując krótki wypad do Mołdawii mogę śmiało potwierdzić biedę tego kraju. Spotkani ludzie są bardzo pomocni, życzliwi. Myślę, że jest to bardzo ciekawe miejsce do ponownego odwiedzenia i dokładniejszego poznania tego kraju.

Czas wejścia od sklepu ze wsi Balanesti około 0,5 h, zejścia 0,5 h.


Napotkane trudności:

  • trudność w znalezieniu szczytu
  • kiepskie, a raczej brak oświetlenia ulic, dróg po zmroku
  • dużo osób łapiących okazję przy drodze, bez oświetlenia, bez odblasków

Wymagany sprzęt:

  • brak

Koszty zdobycia szczytu:

  • koszty dojazdu (my dojechaliśmy samochodem z Rumunii)
  • koszty winety (5 euro)

Video wejścia:


Dane wejściowe:

Mapa okolicy, podróżując od wsi Selişte do Balanesti jedziemy drogą numer L390 (nie ma jej całej na mapie, ale ona istnieje)

Mapa okolicy, podróżując od wsi Selişte do Balanesti jedziemy drogą numer L390 (nie ma jej całej na mapie, ale ona istnieje)

Drogi na szczyt nie ma ... , na mapie

Drogi na szczyt nie ma … , na mapie


Galeria wejścia:

Vinieta, Mołdawia

Vinieta, Mołdawia

Vinieta, Mołdawia

Vinieta, Mołdawia

Mołdawia, stemple graniczne

Mołdawia, stemple graniczne

szczyt Dealul Bălăneşti, 430 m n.p.m.

szczyt Dealul Bălăneşti, 430 m n.p.m.

szczyt Dealul Bălăneşti, 430 m n.p.m.

szczyt Dealul Bălăneşti, 430 m n.p.m.

szczyt Dealul Bălăneşti, 430 m n.p.m.

szczyt Dealul Bălăneşti, 430 m n.p.m.

 

szczyt Dealul Bălăneşti, 430 m n.p.m.

szczyt Dealul Bălăneşti, 430 m n.p.m.

szczyt Dealul Bălăneşti, 430 m n.p.m.

szczyt Dealul Bălăneşti, 430 m n.p.m.

szczyt Dealul Bălăneşti, 430 m n.p.m.

szczyt Dealul Bălăneşti, 430 m n.p.m.

zejście ze szczytu

zejście ze szczytu

zejście ze szczytu

zejście ze szczytu

zejście ze szczytu

zejście ze szczytu


Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Translate »
Page generated in 0,755 seconds. Stats plugin by www.blog.ca
napisz ...